IGF-1 LR3 (Long R3 IGF-I) to zmodyfikowana w laboratorium wersja insulinopodobnego czynnika wzrostu 1 — hormonu, przez który hormon wzrostu wykonuje większość swojej „budującej” pracy. Powstał na początku lat 90. w Adelajdzie jako odczynnik do hodowli komórek i do dziś jest to jego jedyne udokumentowane zastosowanie. Dwie zmiany w budowie sprawiają, że słabo wiąże się z białkami transportowymi we krwi, dzięki czemu w hodowlach i u zwierząt działa dłużej i mocniej niż naturalny IGF-1. Obietnice — szybszy przyrost mięśni, regeneracja, „lokalny wzrost” — opierają się wyłącznie na tej biologii. Badań u ludzi nie ma żadnych: ani w rejestrach, ani w recenzowanej literaturze. Jedyne okno na ryzyka daje lek z natywnym IGF-1 (mecasermin) oraz epidemiologia samego IGF-1.
Czym jest IGF-1 LR3
IGF-1 to białko o 70 aminokwasach, wytwarzane głównie w wątrobie pod wpływem hormonu wzrostu; nazwę zawdzięcza podobieństwu budowy do insuliny. We krwi prawie cały IGF-1 krąży związany z białkami transportowymi (w skrócie IGFBP), które przedłużają jego trwanie, ale też dozują dostęp do tkanek. IGF-1 LR3 to ten sam hormon z dwiema poprawkami wprowadzonymi przez zespół Francisa i Ballarda z Adelajdy: w pozycji 3 kwas glutaminowy zamieniono na argininę („R3”), a na początek łańcucha doklejono trzynastoaminokwasowy przedłużacz („Long”). Obie zmiany osłabiają wiązanie z białkami transportowymi. W oryginalnej pracy z 1992 roku autorzy piszą wprost, że takie analogi mają cechy czyniące je „bardzo użytecznymi odczynnikami” do badania działania IGF-1 — powstały jako narzędzie laboratoryjne, nie jako kandydat na lek.
Jak działa — receptor i białka transportowe
IGF-1 przyłącza się do receptora IGF-1 („przełącznika” na komórce), który uruchamia szlaki odpowiedzialne za syntezę białka, podziały komórek i ich przeżycie. LR3 działa na ten sam przełącznik, ale — jak pokazała praca Francisa — nie mocniej. W hodowlach mięśniowych komórek szczura wszystkie długie analogi silniej niż natywny IGF-1 pobudzały syntezę białka i DNA oraz hamowały jego rozpad, a kolejność mocy w hodowlach wydzielających białka transportowe wyglądała tak: Long [Arg3]-IGF-I ≈ des(1-3)IGF-I, potem Long [Gly3]-IGF-I, dalej Long IGF-I i na końcu zwykły IGF-1. Kluczowy jest jednak wynik z fibroblastów kurzych, które białek transportowych nie wydzielają: tam Long [Arg3]-IGF-I był słabszy od IGF-1. Innymi słowy, LR3 „działa silniej” tylko tam, gdzie są białka wiążące unieruchamiające naturalny hormon — z samym receptorem wiąże się gorzej. Praca Tomasa z tego samego ośrodka podaje liczbę: trzykrotnie słabiej.
Co badano — komórki i zwierzęta
Zwierzęce dane są zaskakująco niejednoznaczne. U szczurów, u których wywołano katabolizm deksametazonem, LR3 okazał się około 2,5 raza silniejszy od natywnego IGF-1 w zatrzymywaniu utraty masy ciała i azotu; autorzy podkreślili, że jest to tym bardziej wymowne, że LR3 wiąże się z receptorem słabiej — czyli że o sile decyduje omijanie białek transportowych. W tej samej pracy IGF-1 i jego analogi zwiększały masę przewodu pokarmowego nawet o 45 %, co pokazuje, że „wzrost” nie dotyczy wybiórczo mięśni.
U świń wynik był odwrotny. Czterodniowy wlew LR3 obniżył dzienne przyrosty masy, pobranie paszy oraz stężenia insuliny, IGFBP-3 i własnego IGF-1; średnie stężenie hormonu wzrostu spadło o 23 %, a pole pod pulsami GH o 60 %. Autorzy zaczynają artykuł od zdania, że analogi słabo wiążące się z białkami transportowymi „pobudzają wzrost u szczura, ale przeciwnie — hamują wzrost u świni”. To ważne z dwóch powodów: pokazuje, że skutek zależy od gatunku, i potwierdza, że podany z zewnątrz IGF-1 wyłącza własną oś hormonu wzrostu przez sprzężenie zwrotne. U świń dodanie hormonu wzrostu nie odwróciło tego zahamowania.
Brak badań u ludzi — jak to sprawdzaliśmy
Szukaliśmy w PubMed haseł „Long R3 IGF-I”, „LR3 IGF-1”, „LongR3” i „long arginine3 IGF-I”, także z filtrem badań u ludzi i z filtrem badań klinicznych z randomizacją. Wynik: ani jednej pracy, w której ten analog podano człowiekowi. W rejestrze ClinicalTrials.gov żadne z tych haseł nie zwraca ani jednego badania. Niezależnie potwierdza to przegląd z 2026 roku, który ocenia dowody dla peptydów osi GH–IGF-1 w czterostopniowej skali i umieszcza IGF-1 LR3 w najniższym poziomie D — „brak recenzowanych badań u ludzi”, dowody wyłącznie z ekstrapolacji przedklinicznej i z opowieści użytkowników. Ten sam przegląd zaznacza, że w piśmiennictwie nie ma nawet opisu drogi podania ani czasu półtrwania u człowieka.
Nie jest to zarzut wobec cząsteczki — to opis stanu wiedzy. Brak badań u ludzi nie znaczy „bezpieczny” ani „nieskuteczny”; znaczy, że nikt tego nie sprawdził. Przy związku, którego mechanizm jest jednocześnie anaboliczny i mitogenny (pobudzający podziały komórek), ta luka jest najistotniejszą informacją w całym artykule.
Najbliższe okno na ryzyko — mecasermin (rhIGF-1)
Natywny, rekombinowany IGF-1 jest lekiem (mecasermin) dla dzieci z ciężkim pierwotnym niedoborem IGF-1, u których hormon wzrostu nie działa. To inna cząsteczka niż LR3 — bez przedłużacza i bez zamiany R3, a więc wiążąca się z białkami transportowymi normalnie — ale działa na ten sam receptor, dlatego jej dokumentacja jest najlepszym dostępnym przybliżeniem ryzyk. W badaniu Chernauska 76 dzieci leczono do 12 lat: tempo wzrostu skoczyło z 2,8 do 8,0 cm na rok w pierwszym roku, a najczęstszym działaniem niepożądanym była hipoglikemia, zgłoszona u 49 % leczonych; dalej przerost tkanki w miejscu wstrzyknięć (32 %) i przerost migdałków (22 %). Europejski rejestr Eu-IGFD z 306 pacjentami podaje częstość 0,11 epizodu hipoglikemii na pacjenta rocznie, w tym 0,01 ciężkiego; ryzyko było większe u osób z wcześniejszą hipoglikemią i z zespołem Larona. Hipoglikemia bierze się stąd, że IGF-1 jest krewnym insuliny i w wysokim stężeniu obniża glukozę krwi. Świadomie nie podajemy żadnych sposobów użycia ani dawek.
IGF-1 a ryzyko nowotworu
Tu dane u ludzi są obszerne — tylko dotyczą stężeń własnego IGF-1, nie podawania analogu. Metaanaliza danych indywidualnych z 19 badań, obejmująca do 10 554 mężczyzn z rakiem prostaty i 13 618 osób z grupy kontrolnej, wykazała, że mężczyźni z najwyższej piątej części rozkładu IGF-1 mieli iloraz szans raka prostaty 1,29 (przedział ufności 1,16–1,43) względem najniższej. Po wzajemnym uwzględnieniu pozostałych badanych białek tylko IGF-1 pozostał związany z ryzykiem; autorzy piszą o „mocnym dowodzie, że IGF-1 z dużym prawdopodobieństwem uczestniczy w rozwoju raka prostaty”.
Trzeba to czytać ostrożnie w obie strony. Badania obserwacyjne nie dowodzą, że podanie IGF-1 wywoła raka — pokazują, że wyższe stężenie współwystępuje z wyższym ryzykiem. Zależność jest umiarkowana i dotyczy naturalnego zakresu wartości, a nie stężeń po wstrzyknięciu analogu. Z drugiej strony mechanizm mitogenny jest ten sam, więc przy braku jakichkolwiek danych o długoterminowym bezpieczeństwie LR3 ostrożność wobec osób z chorobą nowotworową w wywiadzie jest uzasadniona biologicznie, nawet jeśli nie ma badania, które by ją mierzyło.
Bezpieczeństwo i jakość materiału
Przy związku bez badań u ludzi najbardziej realnym ryzykiem staje się to, co faktycznie jest w fiolce. Niemieccy analitycy antydopingowi opisali przypadek produktu z czarnego rynku, w którym znaleźli Long-R3-IGF-I ze znacznikiem histydynowym przyłączonym do końca łańcucha. Taki znacznik dodaje się białkom po to, żeby wygodnie je oczyścić w laboratorium, i normalnie się go potem usuwa. Autorzy piszą wprost, że działanie takiej cząsteczki u ludzi „nie zostało zbadane ani opisane”, a produkt jest raczej ubocznym materiałem z badań biochemicznych niż preparatem zrobionym do wstrzykiwania.
Francuska agencja antydopingowa, opracowując metodę wykrywania tych analogów, stwierdziła w produktach z czarnego rynku „wyraźne oznaki niższej jakości, utlenione formy peptydu” — na tyle częste, że metodę trzeba było dostosować do wykrywania obu postaci. Ta sama praca przypomina, że analogi IGF-1 „nigdy nie zostały dopuszczone do stosowania u ludzi”, i pokazuje, jak nietrwały jest LR3: po jednorazowym wstrzyknięciu szczurom niezmieniony peptyd znikał już po 4 godzinach, podczas gdy jego produkty rozpadu dawały się wykryć do 16 godzin.
Szersze tło — dół tej samej kaskady
IGF-1 LR3 stoi na końcu ścieżki, której górę zajmują hormon wzrostu i peptydy nakłaniające przysadkę do jego wydzielania — analogi GHRH, jak tesamorelin, czy naśladowcy greliny, jak ipamorelin. Różnica jest zasadnicza: sekretagogi pozostawiają organizmowi całą regulację, natywny hormon wzrostu ją pomija, a IGF-1 LR3 pomija jeszcze jedno piętro — wątrobę i jej dozowanie przez białka transportowe. Dane ze świń pokazują, że taka cząsteczka nie „dodaje się” do osi GH, lecz ją wyłącza: własny hormon wzrostu i własny IGF-1 spadały.
Podsumowanie
IGF-1 LR3 to laboratoryjny analog IGF-1 z dwiema zmianami, które osłabiają wiązanie z białkami transportowymi. Jego przewaga nad naturalnym hormonem wynika właśnie z tego omijania, a nie z silniejszego działania na receptor — z receptorem wiąże się trzykrotnie słabiej, a w komórkach bez białek transportowych działa gorzej niż zwykły IGF-1. U szczurów w katabolizmie był 2,5 raza skuteczniejszy od IGF-1, u świń przeciwnie: zahamował wzrost i wyłączył własną oś hormonu wzrostu. U człowieka nie zbadano go ani razu — ani w PubMedzie, ani w ClinicalTrials.gov, co niezależnie potwierdza przegląd z 2026 roku, umieszczając go w najniższym poziomie dowodowym. Znane ryzyka pochodzą z leku z natywnym IGF-1 (hipoglikemia u połowy leczonych dzieci, przerost migdałków u co piątego) oraz z epidemiologii, w której wyższe stężenie IGF-1 wiąże się z wyższym ryzykiem raka prostaty (iloraz szans 1,29). Stan dowodów: brak danych u ludzi; wszystko poza chemią i hodowlami komórkowymi jest wnioskowaniem przez analogię.
Źródła
- Travis RC, Appleby PN, Martin RM, et al. A Meta-analysis of Individual Participant Data Reveals an Association between Circulating Levels of IGF-I and Prostate Cancer Risk. Cancer Research. 2016;76(8):2288-2300. PMID: 26921328. DOI: 10.1158/0008-5472.CAN-15-1551. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26921328
- Chernausek SD, Backeljauw PF, Frane J, et al. Long-term treatment with recombinant insulin-like growth factor (IGF)-I in children with severe IGF-I deficiency due to growth hormone insensitivity. The Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism. 2007;92(3):902-910. PMID: 17192294. DOI: 10.1210/jc.2006-1610. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17192294
- Bang P, Polak M, Bossowski A, et al. Frequency and Predictive Factors of Hypoglycemia in Patients Treated With rhIGF-1: Data From the Eu-IGFD Registry. The Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism. 2023;109(1):46-56. PMID: 37579214. DOI: 10.1210/clinem/dgad479. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37579214
- Dominikowski A, Rękoś Z, Olejarz M, et al. The emerging landscape of performance-enhancing peptides modulating GH-IGF1 axis: bridging the gap between clinical evidence and patient self-administration. Frontiers in Endocrinology. 2026;17:1822475. PMID: 42395176. DOI: 10.3389/fendo.2026.1822475. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/42395176
- Dunaiski V, Dunshea FR, Walton PE, Goddard C. Long [R3] insulin-like growth factor-I reduces growth, plasma growth hormone, IGF binding protein-3 and endogenous IGF-I concentrations in pigs. The Journal of Endocrinology. 1997;155(3):559-565. PMID: 9488001. DOI: 10.1677/joe.0.1550559. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9488001
- Tomas FM, Knowles SE, Owens PC, et al. Insulin-like growth factor-I (IGF-I) and especially IGF-I variants are anabolic in dexamethasone-treated rats. The Biochemical Journal. 1992;282(Pt 1):91-97. PMID: 1371669. DOI: 10.1042/bj2820091. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1371669
- Mongongu C, Coudoré F, Domergue V, et al. Detection of LongR3-IGF-I, Des(1-3)-IGF-I, and R3-IGF-I using immunopurification and high resolution mass spectrometry for antidoping purposes. Drug Testing and Analysis. 2021;13(7):1256-1269. PMID: 33587816. DOI: 10.1002/dta.3016. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33587816
- Francis GL, Ross M, Ballard FJ, et al. Novel recombinant fusion protein analogues of insulin-like growth factor (IGF)-I indicate the relative importance of IGF-binding protein and receptor binding for enhanced biological potency. Journal of Molecular Endocrinology. 1992;8(3):213-223. PMID: 1378742. DOI: 10.1677/jme.0.0080213. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1378742
- Kohler M, Thomas A, Walpurgis K, et al. Detection of His-tagged Long-R³-IGF-I in a black market product. Growth Hormone & IGF Research. 2010;20(5):386-390. PMID: 20675162. DOI: 10.1016/j.ghir.2010.07.001. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20675162
Produkt przeznaczony wyłącznie do badań laboratoryjnych in-vitro. Nie jest lekiem dla ludzi i nie służy do leczenia.